
Burger El Chapo
Sygnaturowy burger Temidy — pełen smaku, pełen charakteru.
Temida — kuchnia, w której każdy składnik staje przed sądem smaku. Uczciwe ceny, surowy wybór, brak kompromisów. Od dwudziestu ośmiu lat w sercu Biłgoraja.

Burger El Chapo
„Każdy zasługuje
na swój kawałek
sprawiedliwości."
Otwarliśmy się w 1997 z prostym założeniem: jedzenie ma być uczciwe. Bez przerostu formy nad treścią, bez nazw, które brzmią lepiej niż smakują.
Mięso z lokalnej rzeźni. Pieczywo wypiekane co rano. Sosy gotowane od zera. Karta wycięta do kości — to, co zostaje, robimy lepiej niż ktokolwiek w okolicy.

Lat w Biłgoraju
Burgerów w karcie
Kilometrów do rzeźni
Średnia ocen Google

Sygnaturowy burger Temidy — pełen smaku, pełen charakteru.

Najmocniejszy werdykt karty. Solidna porcja dla zgłodniałych.

Rzymski placek, burrata, świeży bazyliowy pesto. Lżejsza kuzynka pizzy.

Jajka duszone w pikantnym sosie pomidorowym. Z grzanką do wycierania.

Nie ma drogi na skróty. Każdy stek przechodzi przez ten sam proces — od rzeźnika do twojego talerza.
Wołowina dojrzewająca minimum 28 dni. Rzeźnia 14 km stąd.
Ruszt nad węglem dębowym. 480°C. Skórka, której nie da rady patelnia.
Osiem minut pod folią. Soki wracają na swoje miejsce.
Na talerzu. Bez ozdóbek. Z masłem szpikowym i solą maldon.
„Nie obiecujemy gwiazdek.
Obiecujemy uczciwy talerz."
Nazwy z motywem — bo każda pozycja to mała sprawa do osądzenia.
Ciężkie drewno, świece, niski sufit. Miejsce zaprojektowane tak, żeby talerz mówił głośniej niż wystrój.






Burger El Chapo to mistrzostwo. Mięso soczyste, bułka idealnie podpieczona, frytki chrupiące. Obsługa konkretna, klimat lokalu dorosły. Jeździmy z Zamościa specjalnie tutaj.
Najlepsza szakszuka jaką jadłam poza Tel Awiwem. Serio. Wnętrze ciemne, świece, muzyka na poziomie. Polecam każdemu kto szuka czegoś więcej niż knajpy.
Drwal z motywem — bekon, cebula karmelizowana, sos własny. Wszystko gra. Cena adekwatna do jakości. W Biłgoraju nie ma drugiego takiego miejsca.
Pinsa Burrata Pesto rozłożyła mnie na łopatki. Ciasto lekkie, burrata kremowa, pesto świeże. Plus dobre wino do tego. Wracam co tydzień.
Śniadanie Angielski Wyrok w sobotę o 11 — najlepszy start dnia. Kawa mocna, jajka idealnie wykonane, kiełbasa swojska. Obsługa szybka mimo tłumu.
Rezerwowaliśmy stolik na rocznicę. Świece, ciemne drewno, kelner który wie co poleca. Burger Ostatni Posiłek + whisky — wieczór do zapamiętania.
ul. Tadeusza Kościuszki 31
23-400 Biłgoraj
turibilgoraj@op.pl

Stolik na dwie osoby albo na dwanaście. Potwierdzimy SMS-em w ciągu godziny.
Zadzwoń · +48 84 686 66 89